Powrót do przeszłości 26.05.2017

Dokładnie pięć lat temu od tych słów zaczęłam prowadzić tego bloga, przelewać moje uczucia i po omacku zaczęłam brnąć w czarnej otchłani mej martwej duszy. Dokładnie pięć lat temu podzieliłam się ze światem moją Drugą Stroną Duszy.

Bardzo symboliczna data… jak na rozpoczęcie przygody z blogowaniem… przygody??? nie, to złe określenie… jak na kolejny etap moje żałoby. Kolejny??? a może ciągle ten sam. Minęły zaledwie cztery miesiące, ból nie zelżał nawet o jedną tysięczną tonu… nawarstwia się.”

Pięć lat. Tak wiele się wydarzyło. A jakby to było wczoraj. Dokładnie trzy lata temu po operacji stwierdzającej jednoznacznie niepłodność wtórną na wizycie 26 maja w Dzień Matki dowiedziałam się że pod sercem rozwija się nasz mały CUD nasza Iskierka.

Mam zatem powody do świętowania.  I świętuję, uśmiech zagościł na mojej twarzy, nie umiem się smucić takiego dnia, jest zaduma jest refleksja, i potworna tęsknota, ale jest też radość i szczęście. Jestem mamą Ziemską i Aniołkową jestem mamą która świętuje ten dzień i posyła miliony buziaków i uśmiechów do swojej ukochanej MOtylki i rozdaje miliony buziaków i uścisków swoim ukochanym synom. Jestem ogromnie dumna z czwórki moich dzieci.

Uwielbiam być mamą.

( Choć czasami mam ochotę wziąć nogi za pas i uciec ;)) Ale to chwilowe i szybko mi przechodzi ;)

Wszystkiego najlepszego w tym szczególnym Dniu Aniołkowe Mamusie <3

Jedna myśl nt. „Powrót do przeszłości 26.05.2017

  1. ~See

    Witaj. Rzadko tu zaglądam bo i też rzadko piszesz. Nie wiem i nawet nie umiem sobie wyobrazić co czujesz. Czasem totalnie nie rozumiem, dziwię się… ale zawsze, absolutnie zawsze mam ochotę, chociaż Cię nie znam, położyć Ci rękę na ramieniu, może przytulić, może powiedzieć coś, nie wiem co się wtedy mówi. Bardzo mi przykro że stracilas córkę. Pozdrawiam Cię serdecznie, i trzymaj się!

Możliwość komentowania jest wyłączona.